Roczny test Volvo V60 T8
Każdy, kto korzysta z firmowego auta zna odpowiedź na tytułowe pytanie. Najlepsze auto, to auto służbowe. Auta te jednak potrafią pozostawić po sobie różne wspomnienia. Jedne biły rekordy pakowności kartonów z próbkami, inne śmierdziały w środku cały swój żywot paliwem, inne grały najlepszą muzykę podczas długich służbowych wyjazdów, a jeszcze inne pozwalały zwiedzić wiele… serwisów w całej Europie.
Ostatni rok miałem przyjemność jeździć firmowym Volvo V60, z napędem Plug-In Hybrid. Do wyboru tej wersji silnika popchnęła mnie ciekawość. A dokładniej dwa parametry: moc 455 KM i przyspieszenie 4,6 sek. do setki. Co do sylwetki auta nie miałem wątpliwości – dla mnie to jedno z najładniejszych stylistycznie nadwozi. Stonowane, eleganckie, proporcjonalne, bez niepotrzebnych ozdobników. Po prostu ładne kombi!























































































































































