Dahme/Mark, 26.06.2022 r.
W bardzo ciepłą, czerwcową niedzielę odwiedziłem kiermasz odbywający się ok. 100 km na południe od Berlina. Spodziewałem się zwykłego pchlego targu łączącego stoiska ze starymi gratami ze strychu z giełdą części do DDR-owskich pojazdów. Ogromnym zaskoczeniem był jednak rozmach imprezy.
Owszem, był kiermasz najróżniejszych, czasem bardzo ciekawych antyków, literatury, zabawek, zmieszanych z nieprzydatnymi już przedmiotami wszelkiego pochodzenia i funkcji. Trochę mniejszą część, acz nadal olbrzymią stanowił kiermasz części motoryzacyjnych. I dalej nastąpiło duże zaskoczenie, gdyż kolejne tysiące metrów kwadratowych zajęły samochody, motocykle, motorowery, ciężarówki i pojazdy rolnicze. Poza nielicznymi przypadkami pojazdy nie były na sprzedaż. Zwiedzający – „okoliczni” mieszkańcy przyjechali chyba z połowy Niemiec na ten wielki festyn, odbywający się wokół ruin zamku, w ładnie utrzymanym parkowym otoczeniu. Wszystkie pojazdy zadbane i sprawne. Auta, których dawno lub nigdy nie widziałem. Masa Wartburgów w rzadkich wersjach. Oczywiście Trabantów również. Barkasy, Robury, IFY, AutoUniony i nawet Melkus! Ogromna masa aut z pozostałej systemowo, zachodniej części Niemiec, ale również samochody amerykańskie, angielskie, czeskie, radzieckie, włoskie… chyba mniej francuskich, z tego co odnotowałem. Naprawdę kolorowo. Do tego na postawionej platformie właściciele wcześniej zgłoszonych aut mogli przedstawić historię modeli, czy konkretnego egzemplarza.
Motory w niezliczonej ilości eksponowane były na podzamczu, ze specjalnie przygotowanymi podkładkami pod nóżki, żeby zachowały stabilność. Wśród zwiedzających byli znawcy tematu, lecz również dużo rodzin z dziećmi z nastawieniem piknikowym. Można też było spróbować niemieckich przysmaków, piwa czy lodów. Cała organizacja, włącznie z przygotowaniem setek miejsc parkingowych dla osobówek i autokarów była doskonała. Po prostu niemiecka! Zachęcam wszystkich do odwiedzenia tego miejsca w kolejnej edycji, wyznaczonej na 25.06.2023 r. Szczegółowe informacje: www.ottma.de
Zapraszam do dość obszernej fotorelacji. Obszernej, bo grzechem byłoby nie pokazać takich okazów!


















































































